Szybki truskawkowy deser

Od pewnego czasu ciąglę zastanawiam się czy ja jestem eskpertką/mistrzem kuchni od gotowania. Stwierdzam, że jednak nie. Już słyszę gwizdy i stwierdzenia “oj..to nie czytam tego bloga”..No cóż. Wybaczcie, ale nie rzeknę o sobie, że jestem mistrzem kuchni. Nie znam wszystkich tajemnic ze świata patelni. Dlatego też nie pcham się na żadnej konkursy w w…

Tort Alicji a la ta tort Pawłowej

Mam lekkiego doła. Jak rozmawiać z ludźmi i nie zwariować? Tymbardziej, że tematem rozmów jest Twoje maleństwo? W momencie rozpoczęcia rozmowy z kimkolwiek o czymkolwiek, szybko przechodzimy na temat synka. I nie zrozumcie mnie źle, ja uwielbiam rozmawiać o moim dzieciaczku – mogę to czynić godzinami. Ale jeśli rozmowa to raczej monolog tej drugiej strony…

Domowa czekolada na jesienne wieczory

W długi weekend spędziłam z rodziną, w domu. Poszłam na rodzinny grób. Spędziłam także przed monitorem – czytając, oglądając. I łapię się, że prawdopodobnie przez moją sytuację (czytaj ciąża, prawie 9 miesiąc) oraz przez aurę dookoła (czytaj jesień)..zaczynam myśleć, zastanawiać się. Lubię panią Monikę Jaruzelską. Po pierwsze dlatego, że nikogo kategorycznie nie osądza. Jak ma…

Rozmyślanie – tradycje rodzinne oraz clafoutis z malinami

Za miesiąc zmienię nazwisko. Za miesiąc będę tworzyć najmniejszą jednostkę społeczną jaką jest rodzina. Ona i On. A za jakiś czas dzieci. Na tym bym mogła skończyć. Jednak dla mnie to nie wszystko. Wraz z bliżającym się ślubem, zdaję sobie sprawę, iż za jakiś czas będę żoną a potem matką ..babcią, prababcią. Stworzę nową gałąź…

Smaki Życia 19 – lody waniliowe contra smutek

– I jak ja mam pomóc tej bidulce? – pomyślała zaniepokojona Babcia słysząc płacz wnuczki, która dopiero co wpadła do domu trzaskając drzwiami wejściowymi i omal nie taranując wszystkiego i każdego na swojej drodze. Teraz jest w swoim pokoju i zanosiła się płaczem – jak ona tak płacze to znaczy, że sprawa jest poważna..- dokończyła…