Szarlotka pełna ziarna

– No dobra, po prostu wyszłaś sobie z obrazu, po tym jak Zocha zniknęła..to znaczy, że wiesz coś na ten temat? Jacek wsłuchiwał się w rozmowę zajadając kanapkę. Był szalenie zdziwiony jak szybko Kasia przeszła do porządku dziennego z obecną sytuacją. Otóż rozmawiała z postacią z obrazu. Patrzył na swoją ukochaną i poraz kolejny zrozumiał,…

Ciasto szybkie niczym Pendolino

Kasia oglądała Wiadomości. Mówili o rekordzie pewnego Pana na torach i jego zachwycie. Każde zdanie Maszynisty zagłuszała chrupiącą bagietką. Nie, jednak to nie to. Potrzebowała czegoś słodkiego. Czegoś, dzięki czemu mogła zastanowić się co robić dalej. Jak ją znaleźć. Bo to jest już fakt. Zosia zniknęła. Nie wie jak to się stało. A przecież była…

Życie jak pleśniak

Nie wiedziałam co robić. No bo niby jestem tutaj z tym Anglikiem, zajadam się pyszną konfiturą…ale cholera przecież rozum mój mówi, że to jest jakiś absurd. Jestem w obrazie. Rozmawiałam z Paulem, który uważa że mówię po angielsku, choć przyznać się muszę jedynie co potrafię mówić w tym języku to: Hał du ju du? –…

# Rozmyślania: Szarlotka z tymiankiem

Jesień. Od paru dni jakoś nie mogę się pozbierać. Niby to zwalam na fakt, że zaraz wylatuję z rodziną na wakacje…no ale..bez przesady, jest jakaś granica tego…lenistwa? Czy jednak jest to lenistwo? Hm…Jednak nie nazwałabym tego w ten sposób…chyba to jednak nie lenistwo…..nazwałabym to czasem przejściowym. I jak parę dni temu tryskałam optymizmem i energią..to…

# Rozmyślania: Sernik z białą czekoladą

Ostatnio przeczytałam ciekawy post na blogu Design Your Life (na marginesie: polecam gdy chcecie nagłej inspiracji i energii do działania). Alina (autorka bloga) napisała dla mnie ważną rzecz. Otóż…wiele bloggerów piszę tak zwane pitu pitu. Często ale marnie. Często ale krótko. Często ale bez ładu i składu. Często ale…bez myśli przewodniej, bez wartości dodanej. No…