Sałatka nicejska?

Dzisiaj post z przesłaniem. Otóż jak wiadomo, przyjaźnię się z pewną Panią Anią. Pyra z pochodzenia. Może tego nie wie, ale często „zawituję” u niej na blogu. Przeglądam, czytam, smakuję lub oblizuję usta ze smakiem na widok potraw tam przyrządzonych.

I tak, dni parę temu, natrafiłam na sałatkę nicejską autorstwa owej Green Plums (bo właśnie o niej mowa). Zapamiętałam z niej sałatę (choć nie wiem jaką), tuńczyka, oliwki oraz jajka. I, bardzo ładne zdjęcię. Nic poza tym.

W momencie wybuchu w Warszawie 35 stopni ciepła, postanowiłam jednak nic nie pic, nie grzać i nie gotować dłużej niż 5 minut. Naturalnym wyborem była więc sałatka. I tutaj moja główeczka przypomniała mi się o pani Ani.

Sałata raczej już nie nicejska

Jak pisze pani Ania na blogu, jest wersja sałatki nicejskiej turystycznej oraz tradycyjnej. Turystyczna zawiera ziemniaki oraz fasolkę, klasyczyna bób oraz paprykę. Moja…li tylko paprykę:) Z jednej strony mogę rzec, że jestem prawie klasyczna w wykonaniu..złośliwcy orzekną, że moja nicejska sałatka ma się jak gotowa zupka do domowego rosołu. No cóż. Na szczęście mam dobry humor – wybaczam. Niech żyją w pokoju. Choć radzę być czujnym.

DSC_4686

Składniki

sałata masłowa

czarne oliwki

ser feta

papryka

tuńczyk w sosie własnym, kawałki

jajo

olej lub oliwa

sól, pieprz, zioła (ja dałam zioła prowansalskie)

świeży ogórek

Jak robić

Umyć i osuszyć warzywa, jajo ugotować na twardo. Sałatę porwać na kawałki, resztę warzyw pokroić na kawałki. Dodać fetę, oliwki oraz tuńczyka (bez zalewy). Do oliwy dodać sól, pieprz, zioła. Wymieszać oliwę z sałatą. Podawać z jajkiem – jak na obrazku.

Smacznego!

DSC_4685

No ale gdzie przesłanie? Przecie ten post miał być przesłaniem!! Ano, otóż..jakowoż, aczkolwiek …generalnie doszły mi słuchy, że green plums zdechło (cytat). Dlatego ja piszę, że tak pozwolę..se, sobie:

ANIU, marsz do pisania!!!!

Reklamy

2 Comments Add yours

  1. magda pisze:

    bardzo lubię tę sałatkę! i niedawno nawet ją jadłam, pycha :-)

  2. greenplums pisze:

    :D no dobra. dziś ‚zaposzczę’. post będzie wieczorem. A zdanie o zupce błyskawicznej i życiu w pokoju dla złośliwców – wyborne :D pozdrawiam <3

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s