Dziecka Smaczny Dom cz 2

DSC_3589Poprzedni odcinek zakończyłam kilkoma zdaniami o serach oraz o dietach mam w innych krajach…, a dziś rozpocznę od kawy i Brazylii :)

Kawa i inne używki

Pamiętam, że kiedy jeszcze nie byłam w ciąży, DDTV puszczał serię programów na temat diet mam z innych krajów. I traf chciał, że oglądałam odcinek z Brazylijką. Wspominała o różnicy temperamentów kobiet w ciąży w Polsce i w Brazylii – oraz o pewnej ciekawosce. Otóż, podczas pobytu u ginekologa (w Polsce), dostała informację, iż nie może pić kawy. Z przerażeniem zadzwoniła z tą wiadomością do swojej mamy (w Brazylii).

Nie mogę pić kawy? Mamo!” – wykrzyknęła

Nie gadaj głupot” – mamusia skwitowała

I owa Brazylyjka nie posłuchała lekarza i piła dalej kawy. Czy postępowała dobrze?

Mój lekarz też nie miał nic przeciwko kawie. Mogłam więc pić kawę. Oczywiście, niemocną, bardziej latte niż

espresso. A dokładnie 1/5 kawy, 4/5 mleka. No i piłam, na początku co drugi dzień, potem raz w tygodniu…, a pod koniec przeszłam całkowicie na kawę zbożową, przygotowaną w iście cudny sposób – genialnie imitujący normalną kawę z ekspresu. Dlaczego tak postąpiłam? Po prostu przygotowywałam się do niepicia kawy podczas karmienia piersią.

Jest jedno ale. Zwyczajowo mam niskie ciśnienie. Dlatego nie będąc w ciąży zalecano mi wręcz picie kawy. W trakcie ciąży ciśnienie mi się podniosło, owszem, i to do tak zwanego idealnego. Lekarz stwierdził, że mam wręcz wzorowe ciśnienie. Z tego powodu, nic nie stało mi na przeszkodzie, by pić kawę.

Inna sytuacja jest, gdy ciśnienie Ci rośnie. Wtedy, nie zalecałabym picia kawy. A nawet zakazałabym.

A co z innymi używkami, jak alkohol, Coca-Cola? No cóż – chyba jasne jest, że nie wolno.

Błonnik czyni cuda

O co chodzi z tym błonnikiem? No cóż, mówiąc oględnie, acz jasno: by uniknąć pewnych dolegliwości (hemoroidy, zaparcia), powinniśmy jeść więcej błonnika. Krótko mówiąc: warzywaowoce oraz pieczywo pełnoziarnistekasze. Pij ziołowe herbatki, takie jak rumianek, koper włoski, etc. Lepiej unikać takich rzeczy jak białe pieczywo, fast foodów oraz czarną herbatę.

Omega 3, czyli ryby

Jeśli pragniesz mądrego dziecka ze wspaniałym wzrokiem – jedz ryby! I tyle w temacie :) Jeść ryby należy zawsze, bez względu na to czy jesteśmy w ciąży, czy nie. Jednakże będąc w ciąży, powinnyśmy ryby jesteśmy jeść systematycznie.

Niestety w mojej ciąży zaistniał pewien mały problem. Otóż zapach ryb, czy to już przygotowanej do zjedzenia, czy to w kuchni czekającej na pieczenie, doprowadzał mnie do szybkiego sprintu do najbliższej toalety. I co wtedy?

Są trzy sposoby:

Pierwszy, to poprosić kogoś o przygotowanie ryby, ale najlepiej w taki sposób, by charakterystyczny zapach nas nie drażnił. W moim przypadku to była ryba faszerowana. Pycha. A do tego zdrowa! Tata

“musiał” to przygotowywać co jakiś czas. Dla wnuka :)

Drugi sposób, to dodać do swojej diety olej lniany. Pamiętajmy, iż olej lniany powinien być spożywany najlepiej w sałatkach. Nie powinien być smażony.

Trzeci, to niestety: wspomagać się suplementami diety. Tylko pamiętajmy, iż suplement diety nie zastępuje ryb, oleju etc. Suplement li tylko wspomaga naszą dietę, jeśli w niej mamy za mało pewnych składników. Krótko mówiąc: używanie suplementów nie oznacza, iż nie musimy jeść ryb!

2-3 litry wody dziennie

Picie 2-3 litry wody dziennie jest w ciąży obowiązkowe. Pamiętajmy jednak, iż picie można sobie urozmaicić:

  • Przygotowujmy sobie kompoty z wiśni, jabłek, truskawek.
  • Pijmy różne herbaty ziołowe takie jak: rumianek, koper włoski, pokrzywa, mięta oraz herbaty z liści malin (od 37 tygodnia ciąży oraz gdy ciąża jest niezagrożona). Pomaga ona w skróceniu porodu – wzmacniają mięśnia macicy.
  • Pijmy zieloną herbatę.

Unikajmy jednak:

  • picia słodkich napojów,
  • mocnych czarnych herbat,
  • picia mocnej kawy – bez względu na to czy pozwolono Ci pić kawę czy nie.

A co zrobić by uniknąć anemii? Co z cukrem w diecie mam? No i jak starać się uniknąć mdłości porannych? To już za dwa tygodnie :)

Artykuł powstał we współpracy Polska Gotuje

logo

Reklamy

One Comment Add yours

  1. nuovana pisze:

    ja anemię mam i bez ciąży, więc czekam na kolejny post ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s