Kotlety z kaszy gryczanej

Czasem mam wrażenie, że jestem uzależniona od wydarzeń. Jak tylko mam kilka spokojnych dni, bez wyraźnych skoków adrenaliny to zaczynam kręcić się nerwowo.

Przyznam się – denerwuje mnie takie podejście. Łapię się, że przecież musi być kiedyś spokój, zastuj w wydarzeniach by po pierwsze docenić co się ma, po drugie by zastanowić się nad sobą..no i po trzecie: trzeba wypracować na te wydarzenia a nie jedynie oczekiwać na nie. I choć znam te prawdę i irytuje mnie moje zachowanie – zawsze oczekuje.

Dlatego informuję wszem i wobec, że od teraz zaczynam celebrować ciszę. Spokój i czas pracy na kolejne wydarzenia.

Pytanie, czy  wytrwam.

Wytrwam?

Wytrwasz?

Kotlety z kaszy gryczanej

Od pewnego czasu lubuję się w kaszach, płatkach owsianych..nasionach i zarodkach. Mam wrażenie,że po nich lepiej się czuję. Po prostu zdrowsza. Jest wiosna..czyli czas na oczyszczenie:)

DSC_3990

Składniki

Przepis jest banalny prosty. I przyznam się, iż robiłam ten przepis na czuja. Masa ostateczna ma być niezbyt gęsta, ale lepiąca się tak by można było z niej uformować kotleciki, które nie będą się rozpadać.

Ugotowana kasza gryczana

ser feta, ale z tych fetopodobnych z kartonika. Feta tutaj winna być bardziej mazista

czarny sezam

sucha bazyla

sól, pieprz

mąka z amarantusa

2 jajka

Jak robić

Ugotowaną kaszę chłodzimy. Następnie dodajemy do niej 2 jajka, mąkę oraz sezam i przyprawy. Na koniec fetę. Mieszamy na jednolitą masę. Musimy doprowadzić do klejącej się masy. Jak uformujemy kotleciki, podsmażamy na oleju z winogron. Gotowe kotleciki odkładamy na ręcznik papierowy.

Podajemy z sałatą masłową w sosie vinegret.

Smacznego!

Przypominam o konkursie wiosennym! Serdecznie zapraszam! :)

DSC_3987

Advertisements

3 Comments Add yours

  1. Sylvia pisze:

    Muszą być pyszne :) lubię takie obiady, szczególnie po mięsnych, ciężkich daniach :)

  2. nuovana pisze:

    ale zdrowo :) a do postanowienia się nie odniosę, bo w ogóle nie wiem o co chodzi ;) ja nie oczekuję, żyję sobie po prostu i tak już jest, że raz wydarzeń jest w nadmiarze, a raz mamy na nie deficyt. Coco jumbo i do przodu Alu :*

  3. kredka pisze:

    Świetne, wypróbuję;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s