Pieczona gruszka – na słono

Fizyk. Człowiek zwyczajowo uważany za szalonego i pokręconego. Outsider. Nierozumiany przez większość ludzi. Z dziwacznym poczuciem humoru.

Żyjącym we własnym świecie, wykreowanym przez samego siebie..lub może inaczej, żyjącym na tym samym świecie co reszta ludzi..,ale jakbym w innym układzie:

Wczoraj zrozumiałam, że pomimo tego, iż skończyłam studia fizyki już prawie 8 lat temu..fizykiem nigdy nie przestanę być. Szlag. :)

 

Pieczona gruszka na słono

Z moim mężem lubimy jeść..i prawie zawsze mamy ten sam gust kulinarny. Ale jest jedna przestrzeń, w której nigdy się spotkamy…jest to połączenie owoców z mięsem. Dla mnie to istna rozkosz podniebienia..dla niego dziwaczne wynaturzenie.

Składniki

Kilka gruszek

Plastry szynki podwędzanej

Zioła: zioła prowansalskie

Jak robić

Umyć i obrać gruszki. Pokroić je w ósemki, usunąć gniazda. Każdą część zawinać w plaster szynki. Posypać ziołami. Położyć na blasze i piec około 10-15 minut w piekarniku (około 170 stopni) tak by szynka się zarumieniła. Podawać jeszcze ciepłe.

Reklamy

3 Comments Add yours

  1. nuovana pisze:

    jak napisane… nigdy się nie spotkacie. My z marcinku nie spotkamy się jeśli idzie o ilość mięsa w mięsnych daniach ;) ahhhhh

  2. Kaś pisze:

    Ja uwielbiam takie połączenia.:)

  3. karmel-itka pisze:

    Dla mnie fizyka to.. czarna magia :]
    więc podziwiam z całego serca.

    pyszna ta gruszka. nietypowa, ale intrygująca!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s