Obraz życia – 5. Konfitura z imbirem

–       Nie chcę żadnych Twoich ciastek!

–       To może konfiturę? Jest piąta..więc..

–       Nic nie chce! Jedynie co chcę to wyjść stąd! – krzyknęła waląc coraz silniej w szybę – chcę wrócić!!

–       Mówiłem przecie, że droga jest tylko jedna. Do tego miejsca. Nie możesz wrócić. Sam próbowałem. I lepiej przywyknij do tej wiadomości. Nie wrócisz.

–       Zobaczysz, ja wrócę

Nieznajomy uśmiechnął się gorzko.

–       Dobrze, wrócisz. Ale na ten czas, choć pójdziemy na bal. Porozmawiamy i wypijemy herbatę. Mamy mnóstwo czasu. A dodatkowo, tam spotkasz wiele nowych osób, od których się dowiesz więcej niż ode mnie.

Zosia spojrzała jeszcze raz przez okno. Sala muzeum była ciemna. Kasi nie było..muzeum było już zamknięte.

Sala balowa była pięknie udekorowana, z mnóstwem kwiatów, które wydawały się dopiero co zerwane i przyniesione na przyjęcie. Stoły wręcz uginały się od przeróżnych potraw – mniej lub więcej znane Zosi. Muzyka grała w tle niczym cichy kompan tej całej scenerii.

–       Witaj na wiecznym balu – odezwał się Nieznajomy – a przepraszam, właśnie zdałem sobie sprawę, że zachowuje się szalenie niekulturalnie. Winien mówić do Pani per Pani! No i nie przedstawiłem się – Nazywam się Paul, a Pani?

–       Zosia..pan jest Anglikiem? – odpowiedziała jeszcze bardziej zdziwiona faktem, że rozmawia z Anglikiem niż to, że znalazła się tutaj. „Chyba oszalałam” pomyślała.

–       Owszem, a Pani?

–       Polką..więc dlaczego..

–       Ma Pani wrażenie, że rozmawiamy po polsku? Szanowni Pani. To jest Pani obraz. Jak także ten obraz jest mój. Wszystko dookoła, to co Pani widzi, to Pani wersja.

–       No a Pan? Pan też tu …

–       Wytłumaczę Pani. Ten stół, co Pani widzi?

–       Biała zastawa, owoce, świecznik w złotej oprawie

–       A ja widzę coś innego. Np, tę przesmaczną konfiturę z imbirem – wyciągnął dłoń, na której pojawiła się mała srebna miseczka ze złotym afrodyzjakiem – a Pani, mówi idealnie po angielsku – dodał, puszczając oko – TO jest mój obraz

Zosia zaczęła desperacko szukać ratunku by uciec od Paula. Jego towarzystwo zaczęło ją nużyć..a dokładnie mówiąc przerażać.

– Zatańczymy, Mademoiselle?

*********************************

Ciąg dalszy nastąpi…w następny weekend.

 Poprzednie odcinki można przeczytać tutaj

*******************************************

Konfitura owocowa z imbirem

Na początku zrobiłam konfiturę z gruszek i imbirem ze strony: Pomarańcza i imbir

Był to strzał w dziesiątkę. Cała rodzina stwierdziła, że jest to odkrycie sezonu. Chciałam zrobić następną partię słoików..gdy nagle zauważyłam, że czas zająć się jabłkami..i wtedy powstała myśl..a może gruszki i jabłka razem? I tak powstała ta konfitura. Przy okazji smażenia, wrzuciłam parę winogron..ot taka fantazja. Smak..nieskromnie mówiąc – wyszedł genialny.

Składniki (składniki podane na oko, jak wiemy tutaj zależy od sytuacji i od fantazji)

5 gruszek

4 jabłka

mała kiść winogron

1.5 cytryny

cukier

1 łyżeczka startego świeżego (koniecznie) imbiru

Jak robić

Gruszki i jabłka obrałam, pokroiłam w kostkę. Wrzuciłam do garnka. Dodałam winogrona. Smażyłam aż jabłka i gruszki i winogrona się rozwaliły Uwaga, był to mały ogień, mieszałam co chwila. Dodałam cukier – do smaku. Następnie wycisnęłam sok z połowy cytryny. Pozostałą cytrynę obrałam i pokroiłam w kostkę. Dodałam do konfitury. Na sam koniec, dodałam starty imbir i cukier jeśli potrzeba (wedle smaku). Podsmażyłam jeszcze z 10 minut. Włożyłam do wyparzonych słoików. Pasteryzowałam 10 minut.

Smacznego!

Advertisements

One Comment Add yours

  1. vanilla pisze:

    czytam dalej :) obrazy to nie moj konik, ale takie surrealistyczne historie jaknajbardziej…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s