Obraz życia – 2

–       Jeden normalny poproszę – powiedziała Zofia i położyła przed kasjerką wyliczoną kwotę

–       Na stałą czy czasową?

–       Na czasową

Lubiła przebywać w museum, choć tak bardzo rzadko do niego przychodziła. Nie miała czasu, po prostu. Oczywiście, wszyscy by powiedzieli: “dla chcącego nic trudngo”, ale jak wybrać się do jakiegokolwiek muzem jeśli podróżowało się prawie co tydzień? “Spróbujcie tak żyć. Choć trzy miesiące. Ja tak żyłam przeszło pięć lat”. Teraz mogła zawitać do sal, do których tak bardzo tęskniła. Do sal z obrazami.

Weszła powoli, jakby chciała celebrować tę chwilę. Kilka lat temu odkryła swoją metodę oglądania obrazów. Szła równym krokiem po całej sali, nie zatrzymując się. Gdy nagle jeden z wiszących malowideł ją zaintrygował, zatrzymywała się..i wnikała w jego historię. Próbowała sobie wyobrazić, z jakiego powodu powstał, jaką ma historię. Wyobrażała sobie moment jego powstawania. Tym razem było tak samo. Przechodziła z sali do sali..już chciała wychodzić gdy..Znalazła go.

Czy to był sylwester? Jaką muzykę grail w tym momencie? Czy to małżeństwo? Co podowali na kolację? Może serwowali truskawki z szampanem? Co to za kobieta? A mężczyzna..jest wysoki..musiał być przystojny.

Zosia nie mogła oderwać oczu. Patrzyła na tańczącą pare przeszło godzinę, a nadal nie mogła wyczerpać listę wytań. Nagle…zaraz, ten mężczyzna poruszył się???

Ciąg dalszy nastąpi…następny odcinek, ze względu na urlop 30 sierpnia 2012. Serdecznie zapraszam!!

 Poprzednie odcinki można przeczytać tutaj

Obraz jest autorstwa Renoir, Pierre-Auguste. Pochodzi z serii obrazów: Dancers. Można go obejrzeć w muzeum d’Orsay w Paryżu. 

Samo zdjęcie obrazu pochodzi ze strony: http://www.ibiblio.org/wm/paint/auth/renoir/dancers/ 

***************************************************************************************************************************

Knedle z truskawkami

Truskawki. Choć już to koniec sezonu na truskawki..na knedle jeszcze jest czas. Przecież sezon na śliwki w pełni:) A ten kto nie lubi knedli to trąba! :) Ja je uwielbiam. Z bułką tartą, ze śmietaną – jak to woli. Ten przepis jest ultratradycyjny..aczkolwiek z lekką nutą improwizacji. Smacznego!

Składniki

ugotowane ziemniaki
mąka pszenna
jajko
szczypta soli
truskawki
zmielone migdały
cukier

Jak robić

Ugotowane ziemniaki, schłodzić i zemleć na gładkę masę. Dodać mąkę w propocji 1/4. To znaczy na 1kg ziemniaków, dodać 0,25kg mąki. Najlepiej po prostu podzielić masę ziemniaków na 4 części i dodać mąke tyle ile wynosi 1/4 części masy. Dodać jajko, szczyptę soli. Zagnieść na gładkę masę.

W tym czasie umyć truskawki. Osuszyć.  Wrzucić do miski cukier i mielone migdały.

Z masy ziemniaczanej zrobić walec i pokroić jak na kopytka. Z każdego pokrojonego kawałka zrobić placuszek. Do placuszka włożyć truskawkę, uprzednio obtaczając z cukrze mi migdałach.

Knedle wrzucać na gotującą się wodę (woda powinna być już zagotowana, w momencie bulgotania, zmiejszyć gaz. Wodę należy posolić jak na makaron). Knedle są gotowe gdy wypłyną na wierzch.

Podawać z bułką bądź ze śmietaną. Smacznego!

2 Comments Add yours

  1. śliwka pisze:

    godzinę wpatrywać sięw obraz do tego stopnia by postacie zaczęły się ruszać, hhmmm, ja odpadam, albo jestem za gruboskórna, albo po prostu inna ;) całuski dla małej kluski :****

    1. smacznydom pisze:

      ja potrafie;)) niestety:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s