Domowe prace – prasowanie

Lubicie prasować? Ja nienawidziłam. Zawsze starałam się kupować rzeczy z takiego materiału, które mało lub w cale sie nie gniotą. Albo starałam się tworzyć swój własny styl “naturalne zgniecenia”:)

Jednakże w momencie za mąż wyjścia, okazało się iż mój przeukochany ma TONY BAWEŁNIANYCH podkoszulek i koszul. No cóż, logiczne. Dla mnie jednak tragiczne. I nie ma przebacz, inne materiały nie wchodzą w rachubę. Mój mąż jest eko.

Oczywiście, to nie jest tak, że mój A. nie prasuje. Bo prasuje. Swoje oraz moje rzeczy. Dość często. No ale dziewczyny, czasem chcę pokazać, że mi zależy…więc prasuję.

Prasowałam przez jakiś czas tak, że szlag mnie trafiał. Aż pewnego czasu…podeszłam do sprawy analitycznie. Postanowiłam oszukać swój umysł. Otoczyć się miłymi rzeczami. Przetrwać ten czas.

Krok 1: Włączyłam swój ulubiony serial na kompie.

Krok 2: Przygotowałam obok swój ulubiony napój – domową lemoniadę

Krok 3: Przyniosłam ze sklepu (Rossman) TO:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

40 minut minęły niezauważalnie, a kilkanaście T-shirtów wyprasowanych. Polecam!

Co do spray ułatwiający prasowanie, polecam zwłaszcza tym osobom, które nie lubią funkcji parowania w żelazku. Ja właśnie go nie lubię. Z całą szczerością powiem, że tą osobę, która wymyśliła funkcję pary w żelazku, mam ochotę zamknąc w super-ultraszczelnym pokoju z gorącą parą. Po godzinie prasowania, masz policzki czerwone jak buraki (nie mówiąc o popękanych naczynkach jeśli takową ma cerę), okulary zaparowane ,a fryzura nadaje się do umycia i ułożenia od nowa.

A spray? Ładnie pachnie i rzeczywiście ułatwia prasowanie, tak że para naprawdę Cie NIE interesuję. Porównując jednak domol z Rossmana a ten sam specifyk ale z serii W5 z Lindla..chyba wolę jednak W5. Mam wrażenie, że w przypadku W5 mnie trzeba pryskać by zauważyć działanie specyfiku. Uwaga, lepiej prasować przy lekko otworzonym oknie..bo jednak to jest spray.

No i? Lubicie prasować?

Ja teraz tak. I wiem, co będę robić podczas finału Niemcy – Portugalia:)

ps. Hm..bo mam nadzieję, że to będzie Portugalia i Niemcy:D

PS. Uwaga, wpis NIE jest sponsorowany.

2 Comments Add yours

  1. Ola Lalola pisze:

    o, mam ten spray…jak mi się nie zapomni, używam, lubię;))

  2. Kasieńka pisze:

    Ja też mam ten spray jest super, zawsze go używam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s