Babeczki z otrębami

Babeczki doskonałe.

I nie chodzi mi o babeczki do zjedzenia. Chodzi mi o babeczki w ogóle. O mnie, o Zuzę, mamę, żonę, babcię, ciocię, Klocię. O nas, o babeczki.

Każda z nas jest na swój sposób doskonała, tylko niestety każda z nas o tym zapomniała.

Wstajemy rano, patrzymy w lustro, myślimy, że z naszą cerą coś jest nie tak. Znajdujemy sobie jakieś skazy. Kupujemy tony kremów by to zatuszować. Analizujemy peelingi do naszej twarzy, robimy sobie maseczki, chodzimy do SPA na bańki chińskie by ukształtować swoją sylwetkę. Przecież musimy być doskonałe na plaży. Może jeszcze solarium?

Przed imprezami wpadamy w panikę co na siebie włożyć, jak zachodzimy w ciążę myślimy o rozstępach. Porównujemy się to kobiet z czasopism choć wiemy, że to dobry produkt Photoshopa.

Oglądamy programy telewizyjne i słuchamy jak każda z aktorek jest piękna. Zaczynamy wierzyć, iż tak ,a nie inaczej musimy o siebie dbać. Zaczynamy w to wierzyć. Zaczynamy myśleć, że coś zawsze z nami jest nie tak.

Dlaczego? Przecież zażda z nas jest inna, ale każda z nas jest przede wszystkim doskonała.

Babeczki z otrębami

Babeczki z otrębami są zdrowe, naturalne i przeurocze. Tak jak każda babeczka powinna być. Jak jednak się przyjrzycie – każda jest inna. Niektóre z nich są większe. Niektóre malutkie i kruche. Ale wszystkie są doskonałe. Każda z nich znajdzie swojego amatora.
Inspiracja: przepis na ciasto wzięłam z książki Tarty i placki – ale trochę zmienione przeze mnie. Reszta, własny pomysł

Składniki

ciasto: mąka krupczatka 125g, otręby 125 cukier 65g, sól 1/4 łyżeczki, masło schłodzone 150g, jajo, śmietana 36% 2 łyżki
Nadzienie: budyń śmietankowy oraz truskawki.
Mięta do przyozdobienia


Jak robić

1. Suche składniki wsyp do miski. Dodaj masło. Nożem siekaj całość. Efekt musi być taki, że ciasto miało postać a la bułki tartej.
2. Dodaj jajko, śmietana i mieszaj, aż do uzyskania jednolitej masy. Ciasto rozgnieć na płaski placek, zawiń w folie i włóż do lodówki (od 30 min do 2h)
3. Ciasto wyjmij z lodówki. Przełóż do formek do tartaletek, które uprzednio zostały wysmarowane tłuszczem i odpowiednio ukształtuj
4. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni. Włóż babeczki. Upiecz na rumiany kolor. Wyjmij do ostygnięcia
5. Przygotuje budyń zgodnie z przepisem.
6. Wyłóż budyń do foremek z ciastka, udekoruj truskawkami i miętą

 

Moje uwagi:
1. Następnym razem jednak bym dodała więcej mąki a trochę mniej otrębów. W takim przepisie, ciasto według mnie wyszło ciut za rzadkie i ciastka trochę się „zsunęły” na dół podczas pieczenia.
2. Ciastka są pysznie od razu po wyłożeniu budyniu i truskawek, dlatego zalecam nie wykładać wszystko do foremek z ciasta. Wypełniajcie jak będzie ochota do zjedzenia

jeżeli chcecie poznać inne przepisy na tarty to zapraszam tutaj:

Tarta z rabarbarem

Tarta czekoladowa

Tarta z jabłkami

Tarta ze śliwkami

Reklamy

3 Comments Add yours

  1. Caterina pisze:

    hey, Czy babeczki „nasiąkają” budyniem i trzeba jeść szybko, czy może trochę postać? :-)

    1. smacznydom pisze:

      Nie nasiakaja, moga troche postac. Ja po prostu nie lubie tej „skorupki” na budyniu jak ostygnie, dlatego wole zjesc od razu:) Ale budyn nie przenika przez ciasto. Fakt, staja sie dzieki temu niesuche, tylko ciut wilgotniejsze ale ociekaja budyniem:)

  2. Dziękuję za podtrzymanie na duchu :-)
    Ja właśnie lubię wszelkie kremy budyniowe na kruchym cieście, gdyż wtedy ono nie schnie :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s