Feta – jak przygotować i jak przechowywać

Witajcie,

Jak już napisałam na FB, obiecałam napisać o serze feta. Muszę przyznać, że ja ten ser po prostu kocham. Mogę go jeść w ilościach hurtowych. Przyznać, że także muszę ..albo i nie muszę, ale po prostu informuję, że lubię ser feta te w wykonaniu tańszym czyli przez Mlekovitę lub innej firmy (nie, to nie jest artykuł sponsorowany. Piszę to z potrzeby serca!). Może ktoś powie, że to podróba sera feta. Zgadzam się, ale mi smakuje. Nie muszę koniecznie kupować drogich serów, jeśli mam taki co mi smakuje.No, nie?:)

Jest jedno ALE..niestety..i tutaj muszę się przyznać, szlag mnie trafia, gdy rozpakowuję ten ser i na koniec rozpakowywania – opakowanie nie nadaje się do użycia. A ilość tej fety, naprawdę zaspokaja moje potrzeby na dwie sałatki a nie na jedną. Na początku trzymałam ser w tym opakowaniu..ale szybko łapało zapachy z lodówki, bądź robiła się suchy. Denerwowało mnie to. Aż do dnia, w którym poradziła mi ciocia Jola jak z tym sobie poradzić….

I od tej pory robię to tak. Robię sobie sałatkę, na przykład pomidorową:

Składniki

4 pomidorów, najlepiej malinowych
1/2 opakowania sera feta (np. Mlekovity lub Łowicza)
kilka czarnych oliwek z zalewy
2 łyżki oliwy
szczypta soli
szczypta pieprzu
½ łyżeczki octu balsamicznego
kilka kropel soku z cytryny
pęczek natki pietruszki

Pomidory sparzyć, obrać ze skórki. Pokroić w dużą kostkę. Fetę pokroić w kostkę. Natkę drobno posiekać. Dołożyć do pomidorów. Dodać oliwki. W osobnym naczyniu zmieszać oliwę, ocet, sok z cytryny. Doprawić do smaku. Sos zmieszać z pomidorami, feta i oliwką. Podawać od razu.

Oczywiście, tradycyjnie nie wykorzystuję całej fety z opakowania:

Ale już nie przejmuję. Zgodnie z radą cioci, resztę kroję w kostkę i wrzucam do przygotowanej uprzednio zalewy z oliwy. Zalewa jest bardzo łatwa do zrobienia. Wystarczy zmieszać dowolne zioła: bazylia, oregano, zioła prowansalskie, papryka słodka,etc a całość zalać oliwą. Na koniec można dodać czosnek. Do całość wrzucić fetę, zamknąć w słoiku. W ten sposób feta na pewno się nie zepsuje, a my mamy gotowy już so oraz fetę do kolejnej sałatki. Nie mówiąc o oszczędności, bo takie przygotowane fety kosztują o wiele więcej:) Uwaga. Do tej zalewy warto skorzystać z dobrej oliwy!

No to smacznego:)))

3 Comments Add yours

  1. szana pisze:

    racja .. te opakowania są fatalne! a sałatka pyszności,:)
    pozdrawiam ciepło,
    szana,
    http://www.gastronomygo.blogspot.com

  2. Shinju pisze:

    Takie przechowywanie fety to bardzo dobry pomysł :) Też tak robię :)

  3. Marysia pisze:

    dziękuję za super pomysł na przechowywanie fety:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s