Przyjaźń od kuchni 14 – romantyczne śniadanie

Obudził ją szelest wykrochmalonej pościeli. Przed sobą zobaczyła pełną spokoju twarz Janusza. Lubiła na niego patrzeć, gdy on spał. Przypatrując się jemu zwykła myśleć jak bardzo jest szczęśliwa. Z nim. Z Igą. W tym życiu i w tym momencie.

Niestety, dzisiaj tego nie było. Wiedziała, że go zraniła zapraszając Grześka do domu. I w głębi duszy, podejrzewała, iż te „super ważne badania po godzinach” to przykrywka. Nie chciał być w domu. Bał się, że znów zostanie zraniony. Na tę myśl, ścisnęło jej się serce.

Nie chcę go stracić ani ranić po raz kolejny. Nie wyobrażam sobie życia bez niego” – pomyślała delikatnie poprawiając jego grzywkę.

Janusza poznała na I roku studiów. Miłość od pierwszego wejrzenia. Byli nierozłączni. Uczyli się razem, innych, dawali korki, jeździli na łódki, itd. Przyjaciele i znajomi tak się przyzwyczaili do tej sytuacji, iż bardzo szybko zaczęli nazywać ich małżeństwem. I tak jak to w ogóle nie przeraziło Janusza, to ją samą tak. Wtem pojawił się Grzesiek. Casanova. Uciekła z nim. Przed ustaloną, wiadomą przyszłością w imię wolności, nieprzewidywalności. Janusz rozpaczał. A Grzesiek ją w końcu zdradził, jak inne swoje poprzednie dziewczyny. Hania wróciła do Janusza, a on sam jej wybaczył. Postawił jednak warunek: nie chciał rozmawiać o tych czterech miesiącach rozłąki.

Ale przeszłość przyszła do nich sama. Ba, Hania zaprosiła ją ostatnio na ciasto. Zrobiła tylko po to by podziękować za pomoc, ale wyszło jak wyszło. Janusz poczuł się źle.

Przepraszam, skarbie – wymknęło jej się.

Za co? – usłyszała głos męża, który nadal miał zamknięte oczy

Za tego, no wiesz. Wybacz. Nie powinnam. Nie zaproszę go już i w ogóle. – przybliżyła się do niego blisko i ujęła jego twarz – Pamiętaj, że Cię kocham. Tylko Ciebie. Na zawsze. Najmocniej jak się da. Jestem moim Królewiczem. Będziesz pamiętał?Janusz otworzył powoli oczy, z których było widać ogromne szczęście. Przyciągnął Hanię do siebie i mocno przytulił. Poczuła jak musnął ustami jej szyję.

A zrobisz grzanki? – usłyszała będąc nadal jego w ramionach.

– Z jajkiem? – odpowiedziała śmiejąc się

Kiwnął głową na zgodę

To idę do kuchni i wracam z grzanką

CDN………

Opowieść powstaje we współpracy Bobby.pl. Dlatego wcześniejsze fragmenty można przeczytać na stronie:Przyjaźń od Kuchni

Natomiast, losy córek Hani i Emilki można przeczytać w Smakach Życia

Uwaga! Jeśli masz jakies uwagi, pomysły jak można rozwinąć fabułe powieści – daj znać:) Mój adres w zakładce „O stronie”. Zapraszam:)
**********************************************************************************************

Romantyczne śniadanie

Składniki
kromka chleba
Jajko
sól, pieprz, dowolne zioła (do smaku, ja dałam zioła prowansalskie)
olej do smażenia
koperek do posypania

Jak się robi:

1 Wykrawamy środek w kromce chleba (środek chleba potem suszę i wykorzystuję do bułki tartej). Kromkę obsmażamy z obu stron (nie za bardzo)
2 Jak juz podsmażymy kromkę,delikatnie wbijamy do środka jajko. Przykrywamy patelnię pokrywką na tak długo by białko się ścięło. Pod koniec smażenia, pieprzymy, soli, dodajemy nasze ulubione zioło. Podajemy z koperkiem

Inspieracja: własna

Smacznego!:)

Reklamy

2 Comments Add yours

  1. Ewelina pisze:

    Koperek i jajko, duet doskonały. Już wiem co zjem jutro na śniadanie, Jajeczka prosto od swoich kurek plus koperek cudem ocałały po mrozach mhmmm… Pyszności!

  2. Dyplomy pisze:

    Moje śniadanie po świątecznym obżarstwie też już jest przesądzone:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s