Smaki Życia 25 – wołowina na szybko

Iga i Janek zatrzymali się przed klatką.

Na pewno chcesz iść ze mną? – spytała się nie pewnie Iga – jeśli nie chcesz, załatwię to sama

Na pewno. I właśnie dlatego chce iść z Tobą. Bo nie załatwisz. – przyciągnął ją do siebie i mocno pocałował. Chciał pokazać, iż jest dla niego ważna i może na niego liczyć.

Iga uśmiechnęła się. W głębi duszy zgadzała się z nim. Czuła, że bez niego nie da sobie rady. Dlatego też powiedziała mu prawdę. Hubert napisał do niej, że jest u babci i nie zamierza stąd wyjść dopóki ona się z nim nie spotka. Wiedziała, że coś knuje.

Powoli weszli na piąte piętro. Tuż przed drzwiami, Janek uścisnął jej rekę. Nacisnął na dzwonek.

– O jesteś. O jesteście! – Babcia krzyknęła z zachwytu zobaczywszy Janka – O jak dobrze! Jest w pokoju. Najmocniej przepraszam serdeńko, ale nie dał się wyprosić. No, nie wiem, nawet na wiadomość, że muszę koniecznie do lekarza zareagował z lekkim wzruszeniem ramion. No Bestia jakaś.

Dobrze Babciu, dam radę – powiedziała z lekkim uśmiechem Iga

DAMY – poprawił z naciskiem Janek, na co Babcia uśmiechnęła się szelmowsko. Uścisnęła jego dłoń jakby chciała zaznaczyć, że jest z nim.

Jest w pokoju, po lewej– skierowała młodych

Oboje w milczeniu podążyli w kierunku wskazanym przez Babcię. Janek wyprzedził Igę i wszedł pierwszy do pokoju.

A kto..? – spytał zdziwiony Hubert
Janek – odpowiedziała z wymuszonym spokojem Iga wychodząc zza pleców ukochanego – czego chcesz?
To Ty mnie z TAKIM zdradzasz? – krzyknął ex lekceważąc pytanie Igi. Zaczął się śmiać.
No nie wytrzymam….– wymruczał Janek i ruszył w kierunku Huberta
Janek, NIEEE!!!!!

30 minut później…

I po co Ci to było? – spytała Iga z troską, przykładając zmrożone mięso do oka Janka – – jak się pokażesz biedaku teraz w pracy? – popatrzyła na niego z czułością

Bo Cię kocham – wyznał. Poczuł ulgę kiedy to powiedział, a jednocześnie lęk co będzie teraz, czy nie za wcześnie.- Po prostu Cię kocham.

CDN…….

Już wkrótce ciąg dalszy opowieści na blogu Green Plums …zapraszamy. Wszystkie odcinki można znaleść tutaj


Wołowina na szybko

Składniki

1 cebula
1 ząbek czosnku
2cm imbiru
2 łyżki oleju
sól
250 g wołowiny
1 łyżka sosu sojowego
150 g grzybów (ja dałam suszone..bo na bazarku jakoś zabrakło:((( )
75 ml bulionu
pieprz
cukier

Jak robić

Cebule, czosnek i imbir obrac, pokroić i podsmażyć na patelni, na której uprzednio rozgrzano olej. Wymieszać składniki i na chwile zostawić by spokojnie się smażyło. Wołowinę, umyć, wysuszyć, pokroić w plastry. Dodać do warzyw. Grzyby, wyczyścić i pokroić w drobne plastry (jeśli się ma świeże). Dodać do całości. Dodać sos sojowy oraz bulion. Zostawić całość by miło bulgotało – 5 minut. Doprawić solą, pieprzem oraz cukrem. Podawać z makaronem:) Ja miałam w serduszka:D:D

Smacznego!!

Inspiracja: Fintesskueche

Reklamy

One Comment Add yours

  1. slyvvia pisze:

    Przepięknie wygląda ta wieprzowina. Z chęcią się skuszę :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s