Coś tam o kochających się blogach i moja jajeczna sałatka bez jajka

Poniedziałek. Generalnie poniedziałek jest dniem dla mnie złym i niedobrym, bo w tym dniu muszę iść do pracy. Podejrzewam, że nie jestem jedyną z takimi uczuciami. Dlatego, błagam, pokażcie się! Niech nie poczuję się osamotniona w takim dniu!:)

Oczywiście mogę biadolić w poniedziałki co tydzień (co czasem to czynię i za to przepraszam mojego Hero), iż muszę iść do pracy..ale zwyczajowo jednak staram sobie ten dzień jakoś umilić.

I tak na przykład, kupiłam dzisiaj sobie lody. Zapisałam się do biblioteki, która jest rzut beretem od mojego nowego mieszkanka (jupi!!), w dodatku panie w bibliotece są szalenie miłe. Choć tutaj nie jestem tym faktem zdziwiona, bo z reguły panie w bibliotece są uśmiechnięte i emanują spokojem.

A pod koniec dnia..postanowiłam rozkoszować się faktem nominowania mnie przez Green Plums w łańcuszku One Lovely Blog Award. No i co z tego, że imprezka się ta kończy i postępuję niezgodnie z zaleceniami Stachury w wierszu Życie to nie Teatr by wyjść „zanim spuchnie atmosfera„. Ja pierwszy raz uczestniczę w takiej akcji i postanowiłam się tym cieszyć. Ja wiem, że mianowane przeze mnie Blogowiczki, już były nominowane..ale..no właśnie. Ja się tam cieszę i nie zamierzam z tego zrezygnować. No to tadam!! Zaczynamy!

1. Umieścić logo tego łańcuszka.

ODP: AAAllleżżż proszę bardzo:

2. Umieścić link do osób, które w swoich wyróżnieniach uwzględniły nas.

ODP: Green Plums . Aniu, bardzo dziękuję:) i dziękuję nie tylko za nominację a także za każdy dzień na FB:)

3. Napisać coś o sobie w 7 punktach.

ODP: No to zaczynają się teraz schody..Musiałam aż sobie zrobić sałatkę by się zastanowić co napisać.

Sałatka na myślenie z jajkiem bez jajka

Składniki

cukinia
ser biały twarogowy, twardy z ziołami prowansalskimi
pomidor
jajko
olej
zioła
sól, pieprz

Jak się robi:

Ugotować jajko. W tym czasie umyć, pokroić cukinie i pomidora. Cukinie wrzucić na rozgrzany olej. Usmażyc na pół miekko. Podczas smażenia dodać przyprawy i zioła. Ser pokroić w kostkę. Do sera dodać pokrojonego pomidora. Następnie jajko a na koniec gorącą jeszcze cukinię. Dokładnie wymieszać. I powiedzieć PYCHA:)

Ja niestety jajko ugotowałam..i zapomniałam dodać. Dlatego powiem, że bez jajka też jest pycha!

No ale..jak już zjadłam..dostałam olśnienia..co tu napisać o sobie…

1. Jestem z wykształcenia fizykiem. Specjalizacja popularazycja fizyki. Aczkolwiek zawsze mnie kręciła fizyka kwantowa i jądrowa.

2. Bloga piszę w trzech miejscach Europy. W Niemczech, w Szwajcarii a także w Polsce, bo de facto w każdym miesiącu przebywam w którymś z tych krajów przynajmniej kilka dni, tygodni. I tak na przykład jutro znów lecę do Szwajcarii.

3. Nigdy nie gotowałam owoców morza i chyba nigdy tego nie zrobię. Po prostu ich nie lubię. Tę przyjemność oddam mojej drugiej połowie

4. Kiedy miałam 15 lat byłam zakochana w elfie przeze mnie wymyślonego: w Elladanie. Byłam święcie przekonana, że przedostanie się on z Śródziemia by ze mną być. Jak to mówił mi w snach:” spojrzę Ci głęboko w oczy, pocałuje w czoło i będziesz wiedziała że to ja„.

5. W roku 2007, ten Elf faktycznie się pojawił. Przy drukarce, w pracy. Nawet miał długie, blond włosy. Jestem z nim do dziś i wszystkie znaki pokazują, że ten stan się nie zmieni;). Znalazł mnie:)

6. Za 20 dni będę w Chorwacji na obozie teakwondo. Będę aktywną uczestniczką i też będę krzyczała KIAP! :)

7. Natomiast 4 lata temu..przez 2-3 lata trenowałam capoeirę:) miałam drugą cordę:)

ufffff:) trudne było..było muszę jeszcze się przyznać do czegoś..moja prywatność to świętość:)

No i na koniec wybranie 16 blogów..hm..to ja powiem..wybieram tyle ilę chcę:)

Green Plums – za przekazywanie mi codziennie promyków słońca i przekazywanie newsów z życia blogowego

Małe Stwory – za przyjażń od..25 lat..

Mollissię – za bycię taką jaką jesteś. Pisz więcej, drocz się więcej..ja to uwielbiam:)

Escapade Gourmande… – za francuski klimat w naszej polskiej blogowni

Book Me Cookie – za nie tylko desery, ciasta, ciasteczka, które robię często ale także za książki, które czytam:)

Smaczna Pyza – za przewspaniale przepisy i za jej bloga. Jak sie czyta jej wpisy to sie od razu chce sie do niej przyjsc, usiasc przy stole i porozmawiac przy herbacie:)

Burczy mi brzuchu – za genialne przepisy, ktore powoduja u mnie zdziwienie i zachwyt: o mamo, to tak mozna?

Fantazje Magdy K. – ze ma faktycznie fantazje a zdjecia z jej osoba SA SUPER

i koniec?. Dzisiaj tak, ale nie oznacza to, że innych nie lubię..i nie cenię..jak to powiedziała Escapade Gourmande..- wszystkich lubię i cenię. AjJesli kogos teraz pominelam…dodam na pewno wkrotce:) przy okazji innych postów:)

Smacznego … dobranoc..lub dzień dobry we wtorek:)

10 Comments Add yours

  1. Maggie Sychta pisze:

    Capoeira? No prosze! Zawsze lubilam przygladac sie treningom. Sama nigdy nie mialam odwagi zaczac, to wszystko wydawalo mi sie strasznie skomplikowane.
    A poniedzialkow tez nie lubie, ale umilam je sobie, jak moge. Lodami, czekolada, dobra ksiazka.

    1. smacznydom pisze:

      wbrew pozorom to jest latwe:) oczywiscie do pewnego momentu..:) ale b.polecam..daje duzo energii..:)i ma sie potem wspaniale wspomnienia!!:)

  2. vanilla pisze:

    KIAP !!!!!!!!!!!! I ja dziękuję…. za wspomnienie o mnie. i za to że moje dyrdymały to promyki słońca. Nie wiedziałam :D

    1. smacznydom pisze:

      Nie moja Droga,Twoje dyrdymaly to moja kawa poranna:) i za to tez Tobie dziekuje:))))

  3. SmacznaPyza pisze:

    Bardzo Ci dziękuję za te ciepłe słowa a herbatę już parzę :-) na stole czeka naszykowane ciasto i talerzyki więc zapraszam!

    1. smacznydom pisze:

      ciasto? ciasto?!?!:) jakie, powiedz jakie!!:)

  4. Grace pisze:

    No proszę, fizyka! Podziwiam!

  5. mollisia pisze:

    Dopiero teraz mogę odpisać.
    Dziękować, dziękować, dziękować! :-*

    A teraz na serio – bardzo miło jest coś takiego przeczytać. I powiem Ci więcej: naprawdę Cię poważam, jako blogowiczkę (bo innej Cię nie znam) szczerą, bezpośrednią… i po tym, w jaki sposób piszesz ostatnią rzeczą, której bym się spodziewała, to to, że jesteś fizykiem . I dlatego właśnie ta nominacja tyle dla mnie znaczy, kurde, no! :D

    A ja wciąż nie mam czasu uzupełnić mojego łańcuszka, pfff… Ale może dziś się uda :)

    1. smacznydom pisze:

      Mollisia – tak mnie skomplementowałaś, że jestem po prostu zaskoczona:) Dziękuję. Bardzo to dużo dla mnie znaczy:)

      ps. a fizyka, wbrew pozorom jest b.łatwa bo jest logiczna. Li tylko to tylko dobry nauczyciel:)

  6. Dziękuję bardzo!!! Jest mi niezmiernie przyjemnie :):)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s