Mała Errata – makaron z serem w wersji delux

Dzisiaj to mało bystra jestem:) Pochwaliłam się kolejnym odcinkiem nowej opowieści „Przyjaźni od Kuchni” a nie podałam przepisu, hahahahhahahaha:)

Dlatego więc, naprawam swój błąd i szalenie przepraszam:) Biję się w piersi i mówię: MEA CULPA!! :)

Przy okazji podam…że rozmawiałam dzisiaj z moją psiapsiółą z Małych Stworów i podała mi ona jeszcze inny przepis na makaron z serem.., który niebawem pewnie wypróbuje:))) Oj strzeżcie się dietetyczki!! :) Na razie jednak ten, w wersji delux..w wersji mid-light:)

Makaron serem w wersji delux (na razie moja wersja)

Składniki

opakowanie makaronu im bardziej zadziorne i wysublimowane tym lepiej:)
kosta twarogu (półtłusty)
kilka łyżek mascarpone
cukier waniliowy w zależności od smaku
cynamon mielony
owoce do udekorowania jak widać na obrazku ja dałam maliny i borówki:)
masło
jogurt

Jak robić

1. ugotować makaron zgodnie z przepisem na opakowaniu
2. podczas gotowania się makaronu, twaróg zmieszać z mascarpone, z cukrem waniliowym. Jak masa wydaje się zbyt gęsta, można dodać jogurtu
3. jak makaron jest gotowy, wylać wode a makaron z powrotem wrzucić na garnka. Dodać masło. Podgrzewając, mieszać. Jak masło smacznie rozpuści się po makaronie, wyłączyć gaz.
4. wyłożyc makaron, udekorować masą i umytymi owocami. Posypać cynamonem. Smacznego:)

ps. cieszymy sie na środę?:) Ciepło będzie!! :)

Reklamy

10 Comments Add yours

  1. trzcinowisko pisze:

    jakie kolorki…pysznie.

  2. mikimama pisze:

    Ten już wygląda niesamowicie!

  3. mollisia pisze:

    No i jak zwykle skruszona wracam, przepraszając za moje „niecne czyny” a raczej ich brak – nie było mnie znów b.długo. Sesja, obrona, dwa wyjazdy prawie pod rząd i totalny brak czasu dla siebie. Teraz już jestem dyspozycyjna. To znaczy, o ile leń mi na to pozwala. A przez dwa dni rozleniwiłam się wręcz niedopuszczalnie. Chociaż jednak był tu jakiś dopust, skoro mnie to spotkało. Mniejsza. Zaś piszę jak najęta ;P

    Makaron w tym wydaniu jest okrutny dla dbających o tzw.linię. Skaranie z tą „linią” – przyjemność należy się każdemu z zdrowych ilościach i od czasu do czasu nie zaszkodzi. A te kolorowe owoce są tak kuszące, że… o, luuuuudzie! :D

    PS. Już i ja Cię nominuję, „nie bójta się wójta” ;-)

  4. Małe Stwory pisze:

    mollisia, jeśli ten przepis uważasz za okrutny dla dbających o linię, to lepiej nie czytaj tego drugiego (jeśli oczywiście SmacznyDom uzna go za wartego opisywania w blogu). A makaron z serem delux wypróbuję dzisiaj na małżu :) W końcu piąteczek :D

    1. smacznydom pisze:

      Male Stwory prawde mowia..oj prawde…:)
      ps. no pewnie, ze umieszcze!!!:)

  5. mollisia pisze:

    No wiecie, nie chodziło mi o kalorie, a o to, że makaron z masłem to zabójcza sprawa – nie tyle kaloryczna, co szybko-tucząca. A przecież każdy wie – kto próbował – że taki zestaw jest w smaku obłędny! :D // a prawdę powiedziawszy to nie mogę się doczekać, co to będzie z tym makaronem w drugiej wersji :D, bo takie napięcie urosło, że ło! ;)

    1. smacznydom pisze:

      ja „se tlumace”, ze jak cwiczysz..biegasz..to makaron jest luzzziikkk:) poza tym..wiesz..przeciez codziennie tego nie jem:) patrzac na bloga, raz na 6 miesiecy:)))))))))))

      ps. bedzie, bedzie II wersja:)

      1. mollisia pisze:

        Ja nie tyle biegam, co pływam – 2x w tygodniu :-) Poza tym jak coś się je od czasu do czasu, to „luzzzziiik” :D

        ps. czekam :)

  6. judik1119 pisze:

    Pieknie się prezentuje i z owocami musi smakować pysznie:)

  7. bardzo apetyczne kolory!Dzięki za dodanie zdjęcia!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s