Cykl szybko, smacznie, efektownie cz. 2– placki z tuńczykiem..i nie tylko :)

Na pewno bywają takie dni u Was, kiedy wychodzicie z pracy i myślicie: „ Mam dość. Nie mam siły. Nigdy więcej”. Do tego nagle słyszycie charakterystyczny odgłos brzucha: gulgul..lub brrraauuuccchh*** . Nie wiem jak Wy, ale ja wtedy jestem załamana . Jestem przeogromnie zmęczona..a do tego głodna. Okropność. I co wtedy? Przechodzicie obok różnorakich fast foodów, z których wypływają zapachy specjalnie potęgujące Waszą mękę. Niektórzy z Was przegrywają walkę i wpadacie na malutkiego wrapa/hamburgera i przy pierwszym kęsie tłumaczycie sobie, że „no…kiedy ja ostatnio jadłam/jadłem fast fooda, raz na jakiś czas można” i hamas! Drugi kęs.

Z dumą mogę rzec, iż omijam te „restauracje”. Brzuch głośniej i częściej na mnie fuka i warczy, ale ja nieustraszenie maszeruję dalej do swojego domku. Ostatnie 100m, pokonuję sprintem. Wpadam do mieszkania, myję rączki (higiena na 1. Miejscu) i desperacko otwieram lodówkę. Krzyk przerażenia. Okazuje się, że mało jest składników. Cukinia, cebula, majonez, jajko…trochę mąki..oraz tuńczyk w puszce. Coś z tego można zrobić? Ano można to i nawet se rzeknę, iż jest to smaczne:

Składniki (porcja na 2 osoby)

1 puszka tuńczyka w oleju ( w kawałkach lub sałatkowy)
1-2 jajka
2-3 łyżki mąki
Cebula
½ średniej cukinii
1-2 łyżki mąki
2-4 łyżek Siemienia lnianego (mielone lub zmielone)
Zioła: prowansalskiego/cząber lub takie jak kto woli,
Sól, pieprz

Jak robić
Cebulę pokroić drobno lub nawet zetrzeć na tarce, dodać cukinie (startą natarce), tuńczyk oraz jajko, mąkę, majonez, siemienia lnianego. Uwaga. Ostatnie 4 składniki dodajmy w zależności od Waszego gustu. Jeśli ktoś woli więcej siemienia, proszę je dodać. Jeśli nie..proszę go nie dodawać, etc. Ważne by konsystencja był na tyle gęsta by nadawały się do smażenia placków (trochę rzadsze niż na kotlety). Doprawić.
Rozgrzać olej na patelni, usmażyć placuszki. Smaczne i na gorąco i na zimno. Doskonałe do sałaty i na tak zwane Vorspeise, czyli jako przystawka:)

PS. Uwaga! Przepis sprawdzony przez koleżankę z pracy- nadal żyje i powiedziała, że dobre:)

PSS. Przepis pochodzi od mojej koleżanki z poprzedniej pracy ale jest zmodifikowany..ten oryginalny też tu wpiszę..ale troszkę później:)

PSS. Przepis wędruję na półki akcji: EKspresowo w kuchni oraz Cukinia 2011

PSSS.Mała zagadka..a co to za ziele leży na placuszkach?:)

*** Hm..właśnie przechodzę kryzys intelektualny, bo nie mam pojęcia jak wyrazić odgłos burczenia w brzuchu….macie pomysły?

9 Comments Add yours

  1. karmel-itka pisze:

    świetne te Twoje placuszki!

  2. Lena pisze:

    Wyglądają bardzo smacznie:)
    a ja jestem na diecie:(co za pech, że nie mogę ich zjeść:(

    pozdarwiam:)
    kullinaria:)

    1. smacznydom pisze:

      majonez, zly tak? jesli tak..do dodaj light:D

  3. vanilla pisze:

    super przepis, a właśnie mam w domku cudną cukinię, z którą nie wiedziałam co zrobić. No i znów z dodatkiem siemienia – zdrowo :) Dziękuję za inspirację :)

  4. Paula pisze:

    uwielbiam tuńczykowe placki :)

  5. Magda K. pisze:

    faktycznie szybko i efektownie, bardzo lubię dodatek tuńczyka w takich daniach, placki z pewnością są świetne

    1. smacznydom pisze:

      oj…jesli tak sie spodobalo..zrobie plackow odslone numer 2:)

  6. Ostatnio po raz pierwszy zasmakował mi tuńczyk, może to moment by wypróbować takie placuszki :)

  7. Klaudia pisze:

    tuńczykowe placuszki to jest coś:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s