Smaki Życia 15 – szwedzkie klopsiki

Iga nie mogła spać. Wieczór z Jankiem okazał się takim, za którym długo tęskniła. Spektakl w teatrze, potem długi spacer po Poznaniu a na koniec herbata w pustej kawiarni u Joli. Rozmawiali o wszystkim i o niczym jak to bywa podczas pierwszego spotkania. Jednakże w trakcie rozmów poczuła się wreszcie kobietą, którą ktoś chce poznać, wysłuchać, skomplementować. A sam Janek …mimowolnie uśmiechnęła się. Wiedziała, że ta znajomość nie powinna się w ogóle zacząć. Nie pozamykała jeszcze wszystkich spraw w Warszawie, nie wiedziała gdzie będzie ostatecznie mieszkać.. a jednak nie mogła przestać myśleć o Janku. Marząc o nim zasnęła prawie nad ranem.
Obudził ją dzwonek telefonu. Ktoś dzwonił. Pragnęła, by to był Janek (dała mu numer). Skarciła w duchu samą siebie, że chyba chce za wiele. Spojrzała na wyświetlacz.

– Cześć Blondasku – przywitała go uśmiechając się do siebie. Nie była typem kokietki. A przy nim budziła się w niej prawdziwa kobieta. Podobało jej się to. Może dlatego do niego tak lgnęła?
– Cześć Czarnulko, jak noc? – Miał radiowy głos. Zdecydowanie marnował się jak oświetleniowiec. Z drugiej strony.. pracując w radio z takim głosem…może jednak lepsza ta praca w teatrze?
– Spało się doskonale proszę Pana– powiedziała słodko i opadła na poduszkę i wyciągnęła się jak kotka. Wiedziała, że on tego nie widzi..ale jednak….
– Chciałem Ci tylko życzyć miłego dnia. Dzisiaj się nie zobaczymy więc .. miłego dnia moja Czarnulko

Rozłączył się. Czy on powiedział „moja Czarnulko”? Uśmiechnęła się i energicznie wyskoczyła z łóżka.
Zaczęła szykować się na spotkanie z Jolą. Miały jechać do IKEA by uzupełnić zapasy szklanek, sztućców. Wychodząc już z pokoju, sięgnęła po komórkę. Przypomniała sobie, że nie sprawdziła SMSa, który dostała wczoraj tuż przed spektaklem. Zrobiło się jej gorąco. To był Hubert. Jej Ex.

„Kotuś. Wybacz. Jestem głupcem. Bez Ciebie nie mogę. Wiem, że jesteś w Poznaniu. Przyjeżdżam w sobotę. Do Ciebie. Kocham Cię”

Z przerażeniem pomyślała, że w jednym momencie może stracić wszystko co uzyskała w Poznaniu. Jolę, kawiarnię.. i Janka.

Na kolejny odcinek Smaków zapraszamy do Green Plums. Natomiast na wszystkie poprzednie odcinki, zapraszamy tu

****************************************************************************
Szwedzkie klopsiki IKEA a la Smaczny Dom

Składniki

Mielone mięso (najlepiej wołowe)
Przyprawy: sól, pieprz ja dodałam zioła prowansalski
Natka pietruszki
cebula
Jajko
Opcjonalnie: otręby pszenne (dietetycznie) , bułka tarta lub sucha bułka namoczona w mleku (mnie j dietetycznie)

Jak robić

Do mięsa dodajemy jajko i posiatkowaną natkę pietruszki ,podsmażoną cebulę oraz inne przyprawy. Jeśli cała masa jest za rzadka dodajemy składniki opcjonalnie. Ja sugeruję otręby pszenne. W moim przypadku masa była w sam raz. Nie za ścisła i nie za rzadka. Smażymy na patelni z olejem.

U nas klopsiki zostały zjedzone z pieczonymi ziemniakami oraz z sałatka z cukinii. Jest to oczywiście moja wersja klopsików. A jeśli pragniecie istnie szwedzkiego przepisu.. to proszę: )

Ps. Dziękuję „Gotuję bo lubię” za znalezienie linku! :)

Reklamy

16 Comments Add yours

  1. vanilla pisze:

    kto ich nie jadł w IKEA może spróbować usmażyć sam. Super. Do tego otręby, dobry pomysł. Ja pozostanę wierną fanką sosu żurawinowego… (a w sklepiku IKEA polecam sos koperkowy. Boski z wędzonym łososiem)

  2. wiosenka27 pisze:

    Zjadłabym takie klopsiki:)

  3. slyvvia pisze:

    Fajne klopsiki, zapisuję sobie przepis :)

  4. zaraz się nam swedish chef przypomina ;-)

  5. zauberi pisze:

    pysznie wyglądają te klopsiki :)

  6. aniado pisze:

    Podobne klopsiki robiłam, ale z dodatkiem quinoa. Teraz muszę koniecznie wypróbować Twoją wersje z otrębami. Wyglądają kusząco :) Pzdr Aniado

  7. Filmik jest niezły :) Dzięki za podlinkowanie, ale link nie działa, nasz adres to: http://www.facebook.com/gotuje.bo.lubie

    1. smacznydom pisze:

      a przepraszam bardzo:) i biję się w piersi w ramach przeprosin:)

  8. mollisia pisze:

    No i znów wracam tu po przerwie. Tyle się zdarzyło w życiu Igi, że aż się nie mogę powstrzymać, zeby zakrzyknąć: no nie! mój scenariusz! ;)

    Naprawdę wiem, co to znaczy i nie zazdroszczę kobiecie. Już nie mówiąc o tym, że kiedy miłość kwitnie… to w ogóle człowiek nie może się ogarnąć i myśleć logicznie. A już taktycznie jak rozwiązać takie trudne sprawy jak np ta z Eksiem (jakby napisała p. Kasia Grochola) to w ogóle!

    Tymczasem – prawie się poczułam jak w Ikei :)

    1. smacznydom pisze:

      No wreszcie wróciłaś!!! :) Tak dawno Ciebie nie czytałam, nie widziałam że aż się przestraszyłam:) cieszę, że jesteś :)

      No Iga ma te życie pogmatwane..:) a jakie będzie miała..:)

      1. mollisia pisze:

        To ktoś mnie tu oczekuje! :) Dawno nie otrzymałam tak cudownego komplementu!!! :)
        Wiem, no nie było mnie. Święta, Francja – wszystko, jak zwykle – zbyt szybko się podziało, że ani się nie spostrzegłam, a ostatnia data u mnie na blogu to chyba jakieś początki kwietnia. O ile nie wcześniej :)

        Im bardziej pogmatwane życie, tym prawdziwsze. To moje zdanie, ale to chyba się sprawdza. Jeśli chodzi o życie, wypada ono bardziej serialowo, niż klasyczny serial, a im bardziej nieprawdopodobne rzeczy się dzieję, tym bardziej są one prawdopodobne :). Czekam na kolejne życiowe zdarzenia! :)

  9. Jaka akcja! Ojej :) Jakie zgrabne i malutkie pulpeciki :) Fajny pomysł z dodaniem otrębów!! Racja….kto by nie jadł ich w IKEA… Z dodatkiem żurawinki są wspaniałe…

    1. smacznydom pisze:

      z żurawinką jest przepyszne..oczywiście..ale moja droga połowa wręcz oszalała na punkcie tej przystawki z cukinii i kiedy cokolwiek przygotowuje z mięsem słyszę:

      ” a przygotujesz tę sałatkę z cukinii…?”

      no i nie ma rady, muszę robić:)

  10. Gość pisze:

    z dodatkiem otrębów – is good for you!
    ;)

  11. Domowe klopsiki najlepsze i podoba mi się dodatek otrębów. Będę tu zaglądać, pozdrawiam:) ps. pod notką z chłodnikiem odpisałam na pytanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s