Wielkanoc 2 – o serniku bez sera i nie tylko o tym

Planowałam napisać w stylu natchnionym, to znaczy: Oh jaki wspaniały jest ten sernik, niespotykany, smaczny – wręcz doskonały na Wielkanoc!! Oh cóż za rozkosz. No, ale nie. Po pierwsze …wybaczcie mi, lecz na tyle już mnie znacie, że połączenie natchniony styl pisania plus Smaczny Dom to mieszanka dość unikalna aż niemożliwa do osiągnięcia. Po drugie…ten sernik został wykonany specjalnie dla Was w ramach cyklu Wielkanocnego, a jakże, jednak także specjalnie dla mnie i dla mojego narzeczonego.. by…pałaszować go ze smakiem.. oglądając…i tutaj zaczyna się główny temat tego wpisu…

Jestem uzależniona. Ten typ uzależnienia pojawia się u mnie kilka razy w roku. W 2011 po raz pierwszy i zostało ono wywołane przez mojego ukochanego w dniu moich urodzin (nie powiem których, niech to będzie moja słodka tajemnica. Powiem tylko, że czuję się cholernie młodo). Prezentem było kilka płytek z serialami. W moim domu nie mam telewizora, ponadto uwielbiam się uczyć języków obcych ( w tym przypadku niemieckiego). Dlatego też, kiedyś tam postanowiłam, iż jeśli cokolwiek obejrzę na komputerze, to zawsze musi być po niemiecku (jak na razie).. Jak pewnie domyślacie się, kilka dvd okazały się genialnym pomysłem. Ustawiłam sobie napisy po niemiecku, dubbing niemiecki i dawaj. Oglądamy. Pierwszy odcinek…no…może od razu drugi? Oj spójrz, ciemno się zrobiło..nie ma co robić, chodź i trzeci. I tak sezon pierwszy został wręcz połknięty przez nas w kilka wieczorów.

Część sezonu drugiego obejrzałam równie szybko – wszystkie 16 odcinków. Oczywiste było, że chciałam dalej oglądać!. Przecież dzień bez serialu to dzień stracony. I wtedy wiadomość wypowiedziana przez moją drugą połowę uderzyła we mnie z ogromną brutalnością:

– Kicia. Nie ma. Kolejny odcinek będzie 7 kwietnia, w TV.
– Że jak? Niemożliwe..ale ja chcę
– Jak mówię, że nie ma to nie ma.

No i faktycznie. Nie ma to nie ma. Na youtube są tylko zapowiedzi … przeczytałam desperacki krzyk dziewczyny (to znaczy domyślam się, że to dziewczyna, bo jak napisała: szaleńczo kocha Damona), że ona nie może już..że ona straszliwe potrzebuje zobaczyć kolejny odcinek i spotkać się z bohaterami. Jejciu….jak JA ją rozumiałam….

Wtedy to, jako substytut zaczęłam oglądać fragmenty obejrzanych już odcinków..oczywiście moje ulubione sceny to te poniżej. Genialne połączenie muzyki, która jak już wiecie – od pewnego momentu jest moją ulubioną, z hiperultraromantycznymi scenami (nota bene, Elen ma ładny makijaż, prawda?):

Słuchałam muzyczkę i po raz enty przeżywałam moment, jak Damon mówi Elenie, że ją kocha. Nagle przychodzi mój Luby, zagląda przez ramię i stwierdza:

– Rany, jak Wy dziewczyny jesteście nienormalne. Mówicie jaki to Damon ist HOT! A to jest po prostu morderca. Zabija bez żadnego zahamowania.

I wtedy mnie wcięło. Ale się pozbierałam i postanowiłam obronić honor moich koleżanek z youtube (nota bene poznane 2 minuty temu)

– No ale wiesz, tutaj Damon pokazuje swoją prawdziwie ja. On w rzeczywistości jest b.delikatny i chce być kochany. A to, że zabija to przez to, iż czuł się opuszczony, zraniony…
– Kicia, nie gadaj głupot. On jest mordercą.

I poszedł sobie do innego pokoju. A ja trąba siedziałam przed ekranem. Klinęłam znów: Reply i zaczęłam myśleć:

Dlaczego faktycznie jesteśmy tak głupio-naiwne i chcemy wierzyć, że faceci źli są jednak dobrzy..a poza tym na zdrowy rozum, ten serial jest dziwny…14 latek (Jeremy, brat Eleny) ma już za sobą 2 POWAŻNE związki, w których obie dziewczyny były wampirkami i podwójnie zostały zabite. 16 latka przegryza sobie żyły by jej chłopak wampir mógł sobie popić…. No halo? I w ogóle dlaczego do diaska jestem tak uzależniona od tego serialu…!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !

A co z sernikiem? : ) Kochane, on jest idealny dla mnie, dla osoby, która lubi rzeczy dobre, efektowne i szybkie w przydządzaniu. Sernik nie zawiera ani krzty sernika a jest przesmaczny, przełatwy do wykonania. Przepis, otrzymaliśmy od naszej przesympatycznej sąsiadki i według mnie jest on ultraniemiecki bo zawiera składniki, które można bez problemu uzyskać w Niemczech..a w Polsce należy poszukać zamienników. Uwaga: jeśli któs uważa, że można znaleźć inne zamienniki, dajcie znać. Chętnie zobaczę. Ja zawsze go robię w Niemczech,.więc same rozumiecie: ).

Sernik bez sera (Sernik śmietankowy)

Składniki (na formę 28 cm)

Ciasto
250g mąki pszennej,białej
130g masła
100g cukru
1 paczka cukru waniliowego
1 jajko
Szczypta soli
1-2 łyżki mleka (jeśli potrzeba, często nie potrzeba)

Masa serowa
2-3 łyżki masła
130-150 cukru (zależy jak chcecie słodkie ciasto)
1 paczka cukru waniliowego
1 paczka budyniu śmietankowego
2-3 jajka
3 (każda 200g) opakowania śmietany typu Schmand
(jest to śmietana, która nie musi stać w lodówce i ma około 24% tłuszczu. To jakby creme fresh ale nie taka kwaśna. Używany jest do deserów. W Polsce możemy używać śmietany kremówki..ale tak mi się zdaję,że mamy tylko 36% ale mogę się mylić)

3 (200g) opakowania śmietany
(ja dałam Schlagsahne, jest to śmietana o 30%, bardziej słodka niż kwaśna. My możemy dać kwaśną śmietaną 30%)

Jak robić

Ciasto: Wszystkie składniki połączyć w jedne gładkie ciasto.
Masa serowa: Masło, cukier, cukier waniliowy, budyń i jajka – połączyć i ubić. Następnie dodać śmietany, dobrze wymieszać ALE NIE UBIJAĆ.
Formę (28 cm) wysmarować masłem i wyłożyć ciastem. Pamiętajmy by boki foremki też wyłożyć ciastem. Jest to bardzo ważne bo ciasto urośnie. Następnie masę wylać do środka. Wierzch ciasta można posypać cynamonem. Piec w nagrzanym uprzednio piekarniku (180 stopni, 160 z termoobiegiem) około 80 min.

Ciasto jest gotowe kiedy :
1. Urośnie
2. Następnie środek opadnie
3. Boki wyrównają się z środkiem

Smacznego. Jest pycha: )

ps. Widzicie te lekkie przypalenie? tak, tak to efekt sceny Damon i Elena..ech….żałość..:) z drugiej strony..romantyczna jestem, prawda?:)

ps. A Wy macie podobnie?..oj pocieszcie mnie..że też…

Advertisements

20 Comments Add yours

  1. vanilla pisze:

    I love you Elena ;) oooo mammmooooo, wzielo Cie i to powaznie… Sernik wyglada wspaniale. Ja od czasu blogowania pieklam juz 8, ale za kazdym razem niefotogeniczne wychodza…

    1. smacznydom pisze:

      o mamo! Jak to by powiedział Johnny Bravo! ;) Kochana, ja jestem na odwyku..i proszę się nie dziwić moim zachowaniem:))))))))))))))

      :D

  2. Kulinarnefascynacje pisze:

    Też robię przyczajkę na to ciasto. Pięknie wyglada :)

    1. smacznydom pisze:

      a smakuje..równie niebiańsko..:)

  3. Bardzo intrygujący..i apetyczny sernik:)

  4. Paula pisze:

    od dawna podoba mi się takie ciacho. jestem nim zachwycona :)

  5. KK pisze:

    Dzięki za odwiedziny :)

    Zaglądnełam tutaj i już pozostanę. Dodaję Cię do moich inspiracji.

    Przepisy są niesamowite, ale … Plusa to masz u mnie za Pamiętniki! btw. ja też stawałam w obronie Damona. My kobiety chyba tak mamy, zawsze znajdziemy chociaż cień dobra ;)

    A dziś 17sty odc II serii, po przeriwe. Nareszcie!

    1. smacznydom pisze:

      :)))))))))))))))))))

      jak miło przeczytać,że nie tylko ja jestem uzależniona:)!!

  6. mollisia pisze:

    Ależ mnie wsysło i nie mogło oddać do żywych. Nie, to nie była choroba, a drugi rozdział mojej pracy licencjackiej… Ale oddane. Teraz biorę się za kolejny. Ale to jutro… Dziś nadrabiam zaległości.

    Kobiece uzależnienia, jak Twoje, są naprawdę niegroźne. Można by rzec: „żeby tylko taki były!” :) Ale ja Cię rozumiem. Akurat jestem na etapie innego serialu, ale wiem, co znaczy: „teraz już naprawdę ostatni odcinek, bo … (i tu są różne powody: zajęcia, trzeba się wziąć za pisanie pracy, wstać w końcu od Howarda – mojego laptopa i zrobić coś konstruktywnego)”.

    A sernik? Piękny, z pomysłem niesernikowym ;) Przypalenie jest mi znane. Czasem minuta za długo i już jesteśmy w d***. Ale pocieszę Cię, że i ja miałam raz tak. Coś piekłam. I zadzwonił mój chłopak. I tak… nie wiem, kiedy „to coś, co piekłam” się z deczka przypaliło… :) Ale nadal było pyszne. Dlatego wierzę, ze i Twój serniczek zdał egzamin!

    Pozdrawiam cieplutko!

  7. Również uwielbiam ten serial ;)
    a serniczek bardzo apetyczny.
    Z tymi zamiennikami to faktycznie czasami trudno. Wiem, bo mieszkam na Bawarii, a blog piszę po polsku. Najczęściej mam problem z serami tj. zamiennikiem na Quark. Zamiast Schmand daję zawsze creme faiche. Pozdrawiam

    1. smacznydom pisze:

      o sąsiadka:)Witam serdecznie!!:)

      jak uzywam quark..to pisze twarozek wiejski…ale to nie zawsze to samo, prawda?:)

      i dzięki za creme fraiche!! potwierdziłaś moje założenie:)

  8. Domku, ja jestem uzależniona od „Sex and the city” więc Cię całkowicie rozumiem :DD Mogę w kółko oglądać powtórki i serialu i filmu ;)

    A sernik? Z pewnością zjadłabym taki oglądając ten mój serial ;)

    1. smacznydom pisze:

      :) może założymy klub kucharek uzależnione od seriali..idamy rekomandację dań,ktore mogą być pochlanianie podczas ogladania:)?

  9. Kaś pisze:

    sernik z pewnością palce lizać! wygląda wspaniale
    ja jestem uzależniona od innych seriali (Czysta krew i Dexter), ale Pamiętniki też oglądam. i też wielce mnie oburzyła przerwa do 7 kwietnia :)
    co do złych facetów…hmmm zawsze lubię w serialach tych złych, którzy hipotetycznie mają dobre serduszko. mają swój urok! wprowadzają akcję, zwroty akcji, zamieszanie, napięcie, humor, no i zwykle są przystojniejsi od tych dobrych :) co to byłby za serial gdyby Elena ze Stefanem tylko słodko gruchali na okrągło… nudny :)

    1. smacznydom pisze:

      a tutaj się zgadzam:) ciagle Stefana romantyczne miny z lekka nutą w stylu: o rany jaki jestem sztywniak doprowadziłyby mnie do stanu nudy dosc szybko:)
      Dzieki Bogu jest Damon ze swoim usmieszkiem:)

      ps. Juz po 7.04:D

  10. Magda pisze:

    Przepis na sernik bardzo ciekawy! Szczególnie dla osób, którym nie chce się mielić sera i mielić i mielić….mi się na ogół chce, ale dobrze wiedzieć, że w razie skrajnego lenistwa jest jakaś alternatywa ;-D

    Co do uzależnienia… trochę wstyd się przyznać, ale też to przerabiałam ;-D dokładnie z tym samym serialem ;-D Dokładnie w lutym. Ściągnęłam wszystkie odcinki i oglądałam jeden za drugim… w końcu postanowiłam, że muszę przystopować, bo to szkodzi i odstawiłam seanse. Jeszcze kilka odcinków mi zostało ;-)
    Raz na czas łapię takie fazy i tak się wciągam w dany serial, że normalnie jak nie obejrzę natychmiast 10 odcinków to czuję, że się uduszę ;-D

    konkluzja: nie martw się… nie jesteś jedyna ;-)

    1. smacznydom pisze:

      Jestesmy do siebie baaaarrddzzoooo podobne:)
      hihihihi:) z ta roznica, ze jestes silniejsza:) ja na razie przegrywam z kretesem:)

  11. kuchareczka pisze:

    Własnie odpisałam sobie przepis na kartkę. ja chce taki zrobić, wygląda obłędnie! :)

    1. smacznydom pisze:

      daj znac jak wyszlo:) I czy odpowiedniki dalas takie same czy cos innego wyprobowalas:)

  12. renia_t pisze:

    Uwielbiam serniki i uwielbiam Damona! Nie rozpiszę się, bo w pracy jestem i niepotrzebnie się rozkojarzę :-D

    PS. dziękuję za odwiedziny :-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s