Pocieszenie weekendowe 7 – tatusiowy bananowiec

Miało być inaczej. Miałam zrobić przepyszną sałatkę owocową w koszu z cukru polaną musem truskawowym..a tu..
nie – eeee. Wczoraj przyjechałam do moich rodziców:

Córuś, dobrze że jesteś! Właśnie upiekłem bananowca. Świetnie mi się udał..no to byś go wrzuciła na Twój blog..
Twój Ojciec Cię prosi….”

No i jak tu odmówić? :)))

No to powtarzam za tatą. By przygotować JEGO ULUBIONE ciasto (jedna foremka) należy przygotować:

– 1,5 szklanki mąki
– 1/2 szklanki cukru
– cukier waniliowy
– 1 zapach waniliowy
– 2 łyżki oliwy
– 1/3 kostki masła
– 1,5 łyżeczki sody
– 3 jajka
– 3-4 banany
– bakalie: skórka pomarańczy, rodzynki, etc

Żółtka oddzielić od białek. Banany rozdrobnić widelcem. Żółtka dodać do bananów oraz: cukier, cukier waniliowy, zapach
oraz tłuszcze. Jak będzie z tego jedna masa, dodawać systematycznie mąkę i sodę. Na koniec ubić białka na sztywną
pianę i dodać delikatnie do masy (nie zbić piany ). Przelać masę do wysmarowaną tłuszczem foremki lub wyłożonej papierem.
Wstawić do piekarnika (180 stopni) na 30 min. Po 10 minutach posypać ciasto bakaliami. Ciasto jest gotowe
jak skórka zbrązowieje.

Et voila! Gotowe i życzymy smacznego!! :)

ps. Postaram się by owocowy deser był za tydzień:)

pss. Jak ktoś śledzi Smaczny Dom na Facebooku to zrozumie te przesłanie: Moja Koleżanko! Dzisiaj nie tańczę w kuchni!!:) ha!! :)

DO przeczytania w poniedziałek…a teraz życzę Wam przesmacznej i ciepłej niedzieli :)

4 Comments Add yours

  1. Mało cukru i banany. Bakalie. Mmm.

    1. smacznydom pisze:

      Ano dokładnie:) i zdrowe:)

  2. mollisia pisze:

    No, takie to by mi na bank smakowało. Na zdjęciach widać, ze tatusia masz naprawdę zdolnego w kuchni :). Mój też daje sobie radę i w pewnych kwestiach nikt nie chce nawet z nim konkurować ;), ale jak już pisałam – to są tylko „pewne kwestie” i nie należy do nich pieczenie ciast.

    Tylko mi napisz, czy czuć sodę, bo jej nie lubię – pozostawia taki posmak słonawy… nie wiem, czego to może być wina… Jeśli nie czuć, to w przyszły weekend się za niego zabiorę, bo jutro już studia, a dziś już nie polecę po banany :) Przynajmniej sobie na to Twoje ciasto popatrzę i zjem je wzrokiem :D

    Pozdrawiam cieplutko!

    1. smacznydom pisze:

      Hej Mollisia!

      Moim skromnym zdaniem w ogóle nie czuć. Ciasto jest bardzo wilgotne i o zapachu i smaków bananów:) DLatego więc jak lubisz banany – to ciasto jest dla Ciebie:)

      Pozdrawiam!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s