Cykl śniadaniowy 4 – Jajecznica koloru orange

Pfff,..ale dawno nie pisałam o śniadaniach..! Najpierw raport specjalny z okazji Walentynek, potem akcja w ramach pierogarni..a na koniec Smaki Życia* i w ten sposób przemknęły prawie trzy tygodnie lutego!

*a propos, Green Plums już wystawiła nowy odcinek naszego serialu kulinarnego:) wkrótce trzecia część u mnie…serdecznie zapraszamy i proszę …b.proszę przesyłajcie komentarze….bo to od Was zależy jak potoczą się losy Igi i Hani ! :)

I o czym ja pisałam? Aha..dlatego błagam o wybaczenie i już szybko stukam na klawiaturze kolejny cykl śniadaniowy. Przypomnijmy sobie nasze ryzyka, które czyhają na nas o poranku: CLICK. Na ich podstawie, przyrządzaliśmy nasze menu śniadaniowe..i w ten o to sposób:

– mieliśmy już łatwą w przyrządzaniu jajecznicę, którą można zrobić w kilka minut nie analizując za bardzo co się robi.
– omawialiśmy także owsiankę, która wymaga średniego skupienia
– a także omlet z jabłkami, który warto zlecić do przyrządzania komuś innemu :))))) podobno (dostałam takie informację) zostało już to wypróbowane i wynik jest bardzo pozytywny:D

A co w przypadku kiedy nasze warunki psychosomatyczne wskazują na niski poziom używalności (czyli podobnie jak to mieliśmy z jajecznicą) i nie kontrolujecie całkowicie swoich ruchów w kuchni..a jednocześnie planujecie zrobić tak zwany bajer dla drugiej połowy? Inaczej ujmując myk w stylu: „spójrz jakie fajne śniadanie dla Ciebie zrobiłam, chodź idź ze mną na te zakupy/wycieczkę, nie ślęcz przed komputerem“. W takim przypadku, Moi Drodzy, robimy pomarańczową jajecznicę w pomidorze.

Składniki (2 osoby)

1 duży pomidor
cebula
3-4 jajka
sól, pieprz
pasta pomidorowa z przyprawami: czosnek, bazylia, tymianek, etc – kompozycja ziół dowolna.
ser żółty twardy – kilka plasterków
szynka wędzona, dowolny gatunek– kilka plasterków
natka

Oczywiście muzyczka. No bo jak!?. No musimy włączyć muzyczkę!. Jak coś chcemy osiągnąć podczas tego śniadania to musimy być radosne, promieniste wręcz tańczyć po kuchni. No to proszę. Dzisiaj coś włoskiego jakoś mnie naszło przez pomidory. Stary przebój…no ale jak działa..proszę Panie…:)

No dobrze, my tu już śpiewamy, tańczymy..a czas biegnie…Do roboty więc!

1. Szykujemy sobie już talerze i dekorujemy je serem i szynką.
2. Jajka wbijamy do miseczki i bełtamy
3. Myjemy natkę i szatkujemy
4. Myjemy pomidora. Sparzamy. Zdejmujemy jeśli nie chcemy skórki. Przekrawamy na pół. Środek wydrążamy. Miąższ kroimy w kostkę.
5. Rozgrzewamy olej na patelni
6. Bierzemy cebulę i drobno kroimy.
7. Oba składniki (miąższ, cebula) wrzucamy na gorący ale nie za bardzo olej bo może trochę pryskać.
8. Jak cebula będzie już miękka, wrzucamy zbełtane jajka. I mieszamy i mieszamy, odczekujemy trochę..i znów mieszamy..etc.
9. Jak uzykamy naszą konsystencję, dodajemy sos pomidorowy z ziołami
10. Znów mieszamy.
11. Jajecznicę wkładamy do pomidora i sypiemy na nią natkę pietruszki
12. Stawiamy na stół et voila!

Smacznego:)

ps. I już tradycyjnie zapraszam na pocieszenie weekendowe..będzie coś słodkiego i na pewno dobrego..a na początku przyszłego tygodnia..na Smaki Życia część 3. Wcześniejsze części można przeczytać tu: CLICK.

Reklamy

10 Comments Add yours

  1. gosc pisze:

    fajnie kolorowo, podczas monochromatycznej zimy jak znalazł!

  2. mollisia pisze:

    No to widzę, że się tu jajecznie robi na śniadanie :)
    To wg mnie bardzo dobre wyjście jest, bo i ciepłe i pożywne, sycące i smaczne! Przy tych wszystkich walorach, to ostatnie jest chyba decydujące :)

    Danie jest bardzo proste, więc może przekażę je mojej siostrze, która umie robić tylko… jajka sadzone i na twardo ;). Ta wersja będzie na pewno miłym urozmaiceniem :)

    Co do Igi i Hani… Ja już Green Plums napisałam, że jeszcze z oceną się wstrzymują. Ale będzie, spokojna głowa, za dwa odcinki myślę, że się wyklaruje moja opinia :). Idzie to w b. dobrą stronę :)
    Jedyna sugestia (nie chodzi o to, że tego nie ma u Was, ale o to, by o tym pamiętać) – żeby wszystko było prawdziwe. Jak w życiu. Im bardziej życiowo (nie mylić z melodramatycznie ;)), tym lepszy odbiór tego. W końcu wszyscy się z czymś borykamy, a jedzenie zawsze pojawia się w kontekście życia, prawda? :)

    Zapraszam jeszcze do mnie (http://studentowiwieje.blogspot.com/) zaczęłam to pisać już dawno, ale dopiero teraz odważyłam się na upublicznienie;)

    1. smacznydom pisze:

      Dokładnie o to chodzi,historia prawdziwa…i prawdziwe dania:) i tak będzie, to znaczy będziemy się starać:) i bardzo dziękuję za komentarz bo naprawdę dużo dają:) czytaj nas oj czytaj i komentuj:D:D:D

      a jeśli chodzi o jajecznicę…może właśnie o to chodzi..żeby tworzyć coś prostego..a smacznego:)?

      Pozdrawiam!

      ps. przeczytałam i jest super! i na pewno już wiem o co chodzi:D

  3. karmel-itka pisze:

    energetyczny kolorek ;]
    od razu dodaje siły i energii do życia.

    1. smacznydom pisze:

      Taki był mój cel:) Każde śniadanie powinne być pobudzający do życia, prawda? :)

      Pozdrawiam ciepło..bo tutaj..brrrrr!!! :)

  4. kuchareczka pisze:

    Domku, a wiesz co ja robię, że rozżółcic moja jajecznicę? Dodaję kurkumy. Curry się nie sprawdza u mnie – już tak kiedyś próbowałam i nie bardzo. Za to kurkumy trzeba dac tylko szczyptę i jest przesłoneczna jajecznica.

    1. smacznydom pisze:

      a sprawdzę:) Bo curry faktycznie dla byłaby smakowo..jakoś tako..no w każdym razie nie dla mnie:)
      Dzięki!!

      Pozdrawiam!

  5. aga pisze:

    piekne zdjecia:) a ta jajecznica cudnie wyglada i niezwykle smakowicie:)

  6. aniado pisze:

    Fantastyczny pomysł z tym wydrążonym pomidorem! „Kupuję”! Piękne zdjęcia – wielce apetyczne:) Pzdr Aniado

    1. smacznydom pisze:

      Oj przestań bo się zaczerwienie jak ten pomidor:)
      Dziekuję bardzo:))))))

      Pozdrawiam
      Smaczny Domek

      Aga: Dziekowac też:) w moim i drugiej połowy imieniu:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s