SMAKI ŻYCIA cz 1 – „Uspokająca sałatka”

Trzasnęła drzwiami i dalej nie wiedziała co robić. Patrzyła nieprzytomnie przed siebie a w głowie miała mętlik myśli, który nie chciał się ułożyć w jeden wspójny plan lub przynajmniej zaczątek planu.
– „No dobra– powiedziała do siebie – „cokolwiek zrobię albo nie zrobię to najpierw sobie coś zjem”.
Przebrała się w luźny dres i weszła do kuchni. Parę lat temu odkryła, że kuchnia to pomieszczenie, w którym odpoczywa, snuje plany na przyszłość i co najważniejsze – uspokaja się. Oczywiście jej koleżanki „wojujące feministki” zaczęły ją straszyć, że wpadła w ten szowinistyczny nurt, w którym kobieta musi gotować..no ale cóż – miała to gdzieś. Nie będzie rezygnowała z jedynego sposobu na ukojenie swych nerwów tylko dlatego, że psuje jej to wizerunek kobiety niezależnej, walczącej z mężczyznami o równouprawnienie. „Kuchnia dobra jest i kropka”. Poza tym miała dość fast foodów lub dań naszpikowanych polepszeczami z torebek. Chciała zdrowo i smacznie żyć.
Ale dziś będzie się trudno uspokoić. Wiedziała jednak,iż jeśli chce rozwiązać ten problem i cokolwiek coś zrobić musi mieć nerwy w stanie równowagi. Zabrała się do dzieła.

Każdy kęs potrawy doprowadzał ją do równowagi. A mieszania natki i cytryny sprawiała, iż jej mózg zaczął pracować na szybszych obrotach. Już wiedziała co robić.
– „Bukalski, słucham
– „Cześć szefie! Informuję, że znikam z biura na dwa miesiące
– „Że co?! Czyś Ty oszalała? Iga! Przecież mamy dwa projekty na głowie!”
-„Design będzie gotowy na czas. Nie mówiłam, że biorę urlop. Mówię tylko, że znikam z biura. Będę pod telefonem
-„ Iga…!”
-„To mam wziąć ten zaległy urlop?”
– „No nie. Do zobaczenia w maju
– „Dzięki” – jak to czasem fajnie mieć wolny zawód i do tego być w tym dobrym. No nie?:)
Spakowała szybko swe rzeczy i pojechała na dworzec.

CDN….

Wkótce ciąg dalszy opowieści na blogu GREEN PLUMS (LINK) …

Przepis na „Uspokającą sałatkę”

Składniki

Pikling na zimno wędzony (może być łosoś wędzony)
Natka pietruszki
Feta
Kapary
Sok z połowy cytryny z małymi kawałkami cytryny
Cukinia
Sól
Pieprz zielony w zalewie
Pieprz (opcjonalnie)
Bakietka
Olej

Jak robić

Rybę pokroić w kostkę, natkę posiatkować, fetę pokroić/pokruszyć. Wszystko to wrzucić do miski i dodać: kapary, sok z połowy cytryny, pieprz zielony. Następnie rozgrzać olej na patelni. Na gorący olej wrzucić pokrojoną w talary cukinię. Posolić i popieprzyć. Jak cukinia będzie szklista i miękka, dodać do sałatki. Doprawić do smaku.

3 Comments Add yours

  1. Gotowanie jest całkowicie afeministyczne, ale mam to gdzieś… tak jak Twoje bohaterka :)

    Widzę, że u Ciebie dziś wiosennie i odświażająco! Sałatka z łososiem i kaparami brzmi i wygląda niesamowicie. Nigdy nie dodawałam wędzonego łososia do sałatki – błąd, błąd! Pozdrawiam ciepło i życzę miłego dnia :)

  2. karmel-itka pisze:

    pyszna sałatka.
    smakowita i taka kolorowa!

  3. mollisia pisze:

    Skąd ja znam ten problem – przychodzę o mieszkania wkurzona na cały świat. Na uczelnię, chłopaka, współlokatorki i pogodę. Zawsze ona na dobitkę! I często nie ma warunków, żeby się zrelaksować przy filmie, muzyce, wziąć prysznic. Wtedy nie siedzę w kuchni. Nie, bo w tym mieszkaniu jest kuchnia fatalna i od razu z nie znikam, jak mogę. Zabieram potrzebne rzeczy do pokoju i jeśli nie są to kanapki, to właśnie sałatka – jej krojenie uspokaja. Jest jednostajne i człowiek nie robi zamaszystych ruchów (przy złości są one bardzo niechciane). A potem miks smaków sprawia, że rzeczywiście człowiek się odpręża. I ryba, cytryna, natka – to wszystko jakoś mózg doprowadza do stanu używalności i zaczynamy trzeźwo myśleć :)
    Już nie mówię o kolorystyce (zieleń uspokaja:))! Nie dziwię się, że ta Twoja uspokaja, spróbuję Twojej, na bank :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s