Poświętny odpoczynek część 2 – kaparowy łosoś

A dziś coś na szybko dla osób, które nie mają czasu na przyrządzanie coś dłużej niz przez 15 minut, bo:

– właśnie wróciły z pracy a chcą coś zjeść

– właśnie idą na pogawędkę gdzieś na mieście..a nie chcą rzucać się na fast foody:)

– właśnie zaraz będzie jakiś ciekawy film w TV (na serio będzie??) dlatego też nie mają czasu na jakieś bzdury jak mielone z fetą (zapamiętam!! ;P)

– ktoś woła z pokoju: JEEEŚŚŚĆĆĆĆ!!!!!  (ktoś: chłopak, narzeczony, mąż, dzieci, jakaś brutalna koleżanka, głodni goście (współczuje :P)

START!

W tempie natychmiastowym, znajdujemy w kuchni nastepujące składnki (składniki na 2 osoby)

– 3-4 duże liści sałaty (masłowa lub rzymska)

– 1 paczka wędzony łosoś – w kawałku

– 2 gałązki koperku

– kapary (2 łyżeczki)

– 1 ogórek kwaszony

– pomidor (średniomały) – niekoniecznie jak kto woli

– sok z 1/2 cytryny

– 1 papryka

– 1/2 cukinii

– sól, pieprz, zioła prowansalskie

– olej

Jak robić

Łososia kroimy na cieniutkie plasterki (im cieńsze tym lepsze), koperek myjemy i szatkujemy. Obydwa składniki wrzucamy do miski i skrapiamy z sokiem cytryny. Odstawiamy na bok. Teraz cukinia.

Chwytamy patelnie (tak patelnie!!:)) oblewamy olejem i stawiamy na ogień. Cukinie rzecz jasna także myjemy i kroimy w plastry – nie za cieńkie bo zamierzamy je usmażyć. Plastry kładziemy na rozgrzany olej. Jak cukinia sobie tak leży na oleju, my możemy w tym czasie umyć sałate i ją wysuszyć.

A właśnie! Suszenie sałaty i koperku!! Suszarka jest naprawdę mile widziana w domu. Im tańsza tym lepsza:) Serio! W jednym programie przeprowadzili test ..i okazało sie, że suszarka najtańsza jest najlepsza:) Jeśli nie macie suszarki – papierowy ręcznik jest ok:) Ale jest to dość mało oszczędny sposób :) No dobra…gdzie my teraz jesteśmy…a! Cukinia!!

Sprawdzamy cukinie. Przepracamy ją na druga stronę – solimy i pieprzymy. Wracamy do sałaty rwiemy i wrzucamy do docelowej misy;) Ogórek, paprykę, pomidor – myjemy, tniemy i dorzucamy do reszty. Na sama górę kładziemy łososia z koperkiem.  Jeśli cukinia jest już gotowa (to znaczy lekko zarumieniona) kładziemy kawałki delikatnie na ten przepyszny stosik sałatkowy. Na sam koniec dodajemy kapary ze słoiczka.

Zaprawa: sok z cytryny, olej. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi.Wlewamy przed podaniem.

Najlepiej smakuje z grzankami;))))))))))))

Inspiracje: moja własna

 

 

 

One Comment Add yours

  1. vanilla pisze:

    fantastyczny blog :)
    nic tylko gotowac, gotowac…… czytac….. gotowac…..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s